Ma znaczenie, ale nie warto traktować jej jako głównego parametru! O jakości masażu decydują przede wszystkim: moc i kultura pracy pomp, układ hydrauliki, typ i średnica dysz, ergonomia siedzisk oraz to, czy możesz regulować strefy (np. plecy osobno, nogi osobno).
Duża liczba dysz bez odpowiedniego zasilania często daje efekt „dużo delikatnych strumyków”, zamiast mocnego, terapeutycznego masażu tam, gdzie go oczekujesz.
Z naszego wieloletniego doświadczenia możemy podpowiedzieć, że najlepiej sprawdzają się wanny, w których dysze są rozmieszczone logicznie: osobne strefy na lędźwie, łopatki, kark, uda/łydki, plus możliwość zmiany intensywności. Jeśli porównujesz modele, patrz na to, jak dysze pracują w praktyce, a nie tylko ile ich jest w tabelce — bo „mniej, ale sensownie” bardzo często wygrywa.
